Noworoczne marudzenie przy okazji kolejnego padu joggera

January 3, 2006 by meak

Jogger znowu padł, a tu akurat chciałoby się coś napisać, ech…

W Nowym Roku zapadłem w jakiś dziwny sen. Sen, w którym śnię codzienność. Wszystko senne i zaspane, bardziej przytomny jestem jedynie w pracy. Wczoraj w tym śnie wylądowałem nawet na stronie NQ i zaliczyłem kolejną kiepską rundkę. No, bo jak we śnie się skupić, no jak? ;)

Co tu zrobić, żeby ta senność minęła? Biegać chyba nie da rady, to byłby nadmiar aktywności, na rower za duża ślizgawka, techniki relaksacyjne pewnie za bardzo by mnie zrelaksowały i w rezultacie zapadłbym w sen zimowy. Całe szczęście, że ten pieprzony blog na worpressie jeszcze został zawsze można sobie cuś napisać ;)

Z tego wszystkiego chciałem sobie nawet już ściągnąć jakieś szachy na komórkę, nie było niestety wersji na mój telefon, ale postanowiłem wypróbować, czy nie ruszy wersja na Nokię. I co? Wysłałem sms-a za całe 6.10 zeta, po to, żeby się dowiedzieć, że nie przygotowano wersji na mój telefon, innej zaś ściągnąć nie mogę. Zadecydowali dranie za mnie, ale kasę wzięli!! ;)

Przejrzałem wczoraj pobieżnie joggera i skasowałem 271 bzdurnych notek, czyli zrobiłem niezłą czystkę. Może warto to powtórzyć…?

Idę spać dalej…

Padnij! Powstań! Padnij! Powstań!

October 31, 2005 by meak

Jogger padł zanim powstał. A wordpress.com na okrągło pada i wstaje, na dodatek robi psikusy- notki to znikają, to w tajemniczy sposób się pojawiają…

Pieprzenia ciąg dalszy

October 31, 2005 by meak

Zapomniałem, że przecież wszystkie notki ściągnęły się w Liferea, więc z ich przywróceniem nie będzie problemu, ale i tak pieprzę wordpress.com :>

Oficjalnie pieprzę WordPress.com

October 31, 2005 by meak

“We experienced a major drive failure this morning. Unfortunately any posts or changes made over the weekend may be unrecoverable until we know for certain the extent of the damage. Please use the Feedback link if you experience any problems today.
Use these search engines to help recover your posts:


WordPress.com miał awarię, w związku z czym kilka notek poszło się kochać, samoczynnie zmienił się też szablon. Oficjalnie więc pieprzę WordPressa, całe szczęście, że równolegle, od jakiegoś calkiem niekrótkiego czasu postawiłem sobie również własnoręcznie bloga w wordpress TUTAJ.

Niestety, nie wstawiłem tam wszystkich notek, więc ciekaw jestem, czy przy pomocy tych, podanych przez WordPress wyszukiwarek uda mi się je odnaleźć. W każdym razie WordPress.com w ostatnich dniach pojawiał się i znikał aż wykopyrtnął się całkowicie i odtąd z braku zaufania będę go traktował co najwyżej jako brudnopis.

Enteramen :>

Krzyżyk oraz test walniętej psychicznie kondycji

October 30, 2005 by meak

krzyżyk

Dałem sobie dzisiaj czadu. Tym razem wystarczyło do tego jednak zaledwie 55 km, a prawdę mówiąc około 35 km miałem wrażenie, że rodzę…

A nie tak dawno, bo to przecież było niecałe dwa miesiące temu jechałem rowerem załadowanym “potąd” i całkiem spokojnie robiłem na nim 100 km. Wyjaśnienie? I tak nie jest źle, gdybym próbował tak dwa tygodnie temu przejechać podobną trasę, poród rozpocząłby się chyba na samym początku. I nie ma innego wyjaśnienia jak to, że jednak oberwałem psychicznie przez te wszystkie Majowe bzdury…

Ok, tyle tytułem wstępu. Pojechałem nad jez. Świdwie, po drodze zajrzałem na opisywany kiedyś na joggerku cmentarz dawnego niemieckiego rodu właścicieli m. in. Gunic, w pobliżu których cmentarz się znajduje, rodu, który mocno kojarzy się z masonami… Jeśli się przyjrzeć uważnie, bardzo uważnie nagrobkom to widać masońskie symbole, brak na nich - oprócz jednego - jakiejkolwiek chrześcijańskiej symboliki.

Dokładniej można sobie o tym poczytać tutaj.

Ja nie wiem, czy masoni rzeczywiście o chrześcijańską symbolikę nie dbali i czy wygląd nagrobków jest wynikiem tego właśnie wpływu jednak faktem jest, że tej symboliki brak - jak już wspomniałem jest tylko na jednym kamieniu. Kiedy byłem tam poprzednio cmentarz stanowiło kilka grobów, na których ustawione były kamienie nagrobne. Nie było nic więcej. Teraz zaś ktoś postawił widoczny na zdjęciu krzyżyk. To, co teraz napiszę to tylko moje domysły, ale wątpliwe wydaje mi się, że postawił to jakiś krewny, potomek ludzi spoczywających w gunickim lesie. Wygląda to na bardzo miejscową, polską inicjatywę… dziwnie kojarzy się z tym, że niektórzy wstawiliby krzyżyki, gdzie tylko się da, a tym, którzy się na to nie zgadzają takie krzyżyki najchętniej wypaliliby na czole. Ta, sam czuję, że lekko przesadzam, ale czuję zwykły niesmak. Najgorsze, że nie jest to niesmak do końca uzasadniony, jest to niesmak oparty na hipotezie, bo w końcu mogło się tak zdarzyć, że przyjechała jakaś krewna lub krewny dawnych właścicieli Gunic i padło zdanie: “ja chcę tu krzyżyk!! Dlaczego tu krzyżyka nie ma? Ma być!!”

Powiedział ( -a ) i ma. Krzyżyk. Nieprawdaż? :)

Płytki pamięci rapsod żałosny :(

October 29, 2005 by meak

Miałem Ci ja sobie płytkę, a na niej empetrójki cudne jednego z moich ulubionych zespołów. Soundgarden. Od kilku dni szukam, bo chciałem sobie po uszach dać, ale nadaremno. Jeżeli niedługo nie znajdę to uschnę. Tak jako i tutaj usycham z braku joggera :(

 Enteramen.

Witajcie w życiu!

October 29, 2005 by meak

Obejrzałem sobie właśnie film “Witajcie w życiu” o firmie Amway, film, którego emisję firma ta już wielokrotnie sądownie zablokowała. Ciekawe, bo są tam jedynie obrazy z ich mityngów, spotkań, materiały szkoleniowe. No, może kilka autorskich, reżyserskich wstawek, których moim zdaniem mogłoby nie być, bo film “broni się” spokojnie całą resztą ;)

Jestem ciekaw, skąd takie postanowienie sądu? Nie jest to szkalowanie firmy, bo takimi metodami jakie pokazano w filmie ona działa. Czyżby chodziło więc właśnie o to, że w filmie pokazano “tajemnice działania”?

W każdym razie warto to zobaczyć. Z jednej strony ubaw po pachy, a z drugiej przerażenie, że ludzie dają się na to złapać…

Utyskiwanie, czyli jestem niewdzięcznikiem ;)

October 29, 2005 by meak

We własnoręcznie postawionym WordPressie istnieje możliwość dodawania szablonów, pisania własnych, modyfikowania i starych. Tutaj nie ma w czym wybierać, w mordę! Z jednej strony świetnie, że jest możliwość korzystania z wielu funkcji, ale brakuje mi właśnie choćby bardziej indywidualnego wyboru szablonu, zresztą - gdyby było ich choćby dwa razy więcej… :/

Kredyt na życie

October 29, 2005 by meak

Od dłuższego czasu czuję, że wszystkie książki jakie do tej pory przeczytałem, wszelkie filmy, wszystko powinienem przeżyć jeszcze raz, od nowa. W konsekwencji prowadzi to niestety do dziwnego wniosku, żeby przeżyć jeszcze raz życie. Czy ktoś udzieli mi takiego kredytu?

Trudny przypadek

October 28, 2005 by meak

Jestem naprawdę ciężkim, wymagającym leczenia przypadkiem. Zamiast jednak pójść do odpowiedniego gabinetu ściągam na siebie uwagę wykwalifikowanej kadry. Co to oznacza? Oznacza to, że znowu trafiłem na kobietę - psychologa. Ja bardzo przepraszam, ale jeśli ona również mnie nie uleczy to tym razem zażądam odszkodowania. Po to w końcu pozwalamy sobie grzebać w ciałach lub duszach, by poczuć ulgę, nieprawdaż? :>