Trudny przypadek

By meak

Jestem naprawdę ciężkim, wymagającym leczenia przypadkiem. Zamiast jednak pójść do odpowiedniego gabinetu ściągam na siebie uwagę wykwalifikowanej kadry. Co to oznacza? Oznacza to, że znowu trafiłem na kobietę – psychologa. Ja bardzo przepraszam, ale jeśli ona również mnie nie uleczy to tym razem zażądam odszkodowania. Po to w końcu pozwalamy sobie grzebać w ciałach lub duszach, by poczuć ulgę, nieprawdaż? :>

2 Responses to “Trudny przypadek”

  1. wb Says:

    Z moich doświadczeń wynika, że kobiety próbujące bawić się w psychologa są trudne do zniesienia. Nie polecam. No, chyba, że to specjalistka ;-)

  2. meak Says:

    Tak, właśnie o to chodzi, że to specjalistka i takie tu miałem na myśli ;-)

Leave a Reply