Archive for the ‘Daily’ Category

Noworoczne marudzenie przy okazji kolejnego padu joggera

January 3, 2006

Jogger znowu padÅ‚, a tu akurat chciaÅ‚oby siÄ™ coÅ› napisać, ech…

W Nowym Roku zapadłem w jakiś dziwny sen. Sen, w którym śnię codzienność. Wszystko senne i zaspane, bardziej przytomny jestem jedynie w pracy. Wczoraj w tym śnie wylądowałem nawet na stronie NQ i zaliczyłem kolejną kiepską rundkę. No, bo jak we śnie się skupić, no jak? ;)

Co tu zrobić, żeby ta senność minęła? Biegać chyba nie da rady, to byłby nadmiar aktywności, na rower za duża ślizgawka, techniki relaksacyjne pewnie za bardzo by mnie zrelaksowały i w rezultacie zapadłbym w sen zimowy. Całe szczęście, że ten pieprzony blog na worpressie jeszcze został zawsze można sobie cuś napisać ;)

Z tego wszystkiego chciałem sobie nawet już ściągnąć jakieś szachy na komórkę, nie było niestety wersji na mój telefon, ale postanowiłem wypróbować, czy nie ruszy wersja na Nokię. I co? Wysłałem sms-a za całe 6.10 zeta, po to, żeby się dowiedzieć, że nie przygotowano wersji na mój telefon, innej zaś ściągnąć nie mogę. Zadecydowali dranie za mnie, ale kasę wzięli!! ;)

PrzejrzaÅ‚em wczoraj pobieżnie joggera i skasowaÅ‚em 271 bzdurnych notek, czyli zrobiÅ‚em niezłą czystkÄ™. Może warto to powtórzyć…?

IdÄ™ spać dalej…

Krzyżyk oraz test walniÄ™tej psychicznie kondycji

October 30, 2005

krzyżyk

DaÅ‚em sobie dzisiaj czadu. Tym razem wystarczyÅ‚o do tego jednak zaledwie 55 km, a prawdÄ™ mówiÄ…c okoÅ‚o 35 km miaÅ‚em wrażenie, że rodzÄ™…

A nie tak dawno, bo to przecież byÅ‚o niecaÅ‚e dwa miesiÄ…ce temu jechaÅ‚em rowerem zaÅ‚adowanym “potÄ…d” i caÅ‚kiem spokojnie robiÅ‚em na nim 100 km. WyjaÅ›nienie? I tak nie jest źle, gdybym próbowaÅ‚ tak dwa tygodnie temu przejechać podobnÄ… trasÄ™, poród rozpoczÄ…Å‚by siÄ™ chyba na samym poczÄ…tku. I nie ma innego wyjaÅ›nienia jak to, że jednak oberwaÅ‚em psychicznie przez te wszystkie Majowe bzdury…

Ok, tyle tytuÅ‚em wstÄ™pu. PojechaÅ‚em nad jez. Åšwidwie, po drodze zajrzaÅ‚em na opisywany kiedyÅ› na joggerku cmentarz dawnego niemieckiego rodu wÅ‚aÅ›cicieli m. in. Gunic, w pobliżu których cmentarz siÄ™ znajduje, rodu, który mocno kojarzy siÄ™ z masonami… JeÅ›li siÄ™ przyjrzeć uważnie, bardzo uważnie nagrobkom to widać masoÅ„skie symbole, brak na nich – oprócz jednego – jakiejkolwiek chrzeÅ›cijaÅ„skiej symboliki.

Dokładniej można sobie o tym poczytać tutaj.

Ja nie wiem, czy masoni rzeczywiÅ›cie o chrzeÅ›cijaÅ„skÄ… symbolikÄ™ nie dbali i czy wyglÄ…d nagrobków jest wynikiem tego wÅ‚aÅ›nie wpÅ‚ywu jednak faktem jest, że tej symboliki brak – jak już wspomniaÅ‚em jest tylko na jednym kamieniu. Kiedy byÅ‚em tam poprzednio cmentarz stanowiÅ‚o kilka grobów, na których ustawione byÅ‚y kamienie nagrobne. Nie byÅ‚o nic wiÄ™cej. Teraz zaÅ› ktoÅ› postawiÅ‚ widoczny na zdjÄ™ciu krzyżyk. To, co teraz napiszÄ™ to tylko moje domysÅ‚y, ale wÄ…tpliwe wydaje mi siÄ™, że postawiÅ‚ to jakiÅ› krewny, potomek ludzi spoczywajÄ…cych w gunickim lesie. WyglÄ…da to na bardzo miejscowÄ…, polskÄ… inicjatywÄ™… dziwnie kojarzy siÄ™ z tym, że niektórzy wstawiliby krzyżyki, gdzie tylko siÄ™ da, a tym, którzy siÄ™ na to nie zgadzajÄ… takie krzyżyki najchÄ™tniej wypaliliby na czole. Ta, sam czujÄ™, że lekko przesadzam, ale czujÄ™ zwykÅ‚y niesmak. Najgorsze, że nie jest to niesmak do koÅ„ca uzasadniony, jest to niesmak oparty na hipotezie, bo w koÅ„cu mogÅ‚o siÄ™ tak zdarzyć, że przyjechaÅ‚a jakaÅ› krewna lub krewny dawnych wÅ‚aÅ›cicieli Gunic i padÅ‚o zdanie: “ja chcÄ™ tu krzyżyk!! Dlaczego tu krzyżyka nie ma? Ma być!!”

Powiedział ( -a ) i ma. Krzyżyk. Nieprawdaż? :)

PÅ‚ytki pamiÄ™ci rapsod żaÅ‚osny :(

October 29, 2005

Miałem Ci ja sobie płytkę, a na niej empetrójki cudne jednego z moich ulubionych zespołów. Soundgarden. Od kilku dni szukam, bo chciałem sobie po uszach dać, ale nadaremno. Jeżeli niedługo nie znajdę to uschnę. Tak jako i tutaj usycham z braku joggera :(

 Enteramen.

Witajcie w Å¼yciu!

October 29, 2005

ObejrzaÅ‚em sobie wÅ‚aÅ›nie film “Witajcie w życiu” o firmie Amway, film, którego emisjÄ™ firma ta już wielokrotnie sÄ…downie zablokowaÅ‚a. Ciekawe, bo sÄ… tam jedynie obrazy z ich mityngów, spotkaÅ„, materiaÅ‚y szkoleniowe. No, może kilka autorskich, reżyserskich wstawek, których moim zdaniem mogÅ‚oby nie być, bo film “broni siÄ™” spokojnie całą resztÄ… ;)

Jestem ciekaw, skÄ…d takie postanowienie sÄ…du? Nie jest to szkalowanie firmy, bo takimi metodami jakie pokazano w filmie ona dziaÅ‚a. Czyżby chodziÅ‚o wiÄ™c wÅ‚aÅ›nie o to, że w filmie pokazano “tajemnice dziaÅ‚ania”?

W każdym razie warto to zobaczyć. Z jednej strony ubaw po pachy, a z drugiej przerażenie, że ludzie dajÄ… siÄ™ na to zÅ‚apać…

Kredyt na Å¼ycie

October 29, 2005

Od dłuższego czasu czuję, że wszystkie książki jakie do tej pory przeczytałem, wszelkie filmy, wszystko powinienem przeżyć jeszcze raz, od nowa. W konsekwencji prowadzi to niestety do dziwnego wniosku, żeby przeżyć jeszcze raz życie. Czy ktoś udzieli mi takiego kredytu?

Trudny przypadek

October 28, 2005

Jestem naprawdÄ™ ciężkim, wymagajÄ…cym leczenia przypadkiem. Zamiast jednak pójść do odpowiedniego gabinetu Å›ciÄ…gam na siebie uwagÄ™ wykwalifikowanej kadry. Co to oznacza? Oznacza to, że znowu trafiÅ‚em na kobietÄ™ – psychologa. Ja bardzo przepraszam, ale jeÅ›li ona również mnie nie uleczy to tym razem zażądam odszkodowania. Po to w koÅ„cu pozwalamy sobie grzebać w ciaÅ‚ach lub duszach, by poczuć ulgÄ™, nieprawdaż? :>

Z braku joggera…

October 28, 2005

Szlajam się nocą. Noga za nogą. I niby smutne to jest, a jednak dawno tego nie robiłem i odkrywam znowu urok tej prostej czynności. Zabawny jest nawet pijak, który zastępuje drogę, żeby wyciągnąć drobne na piwo, czy papierosy, a ja po prostu nie zwracam na niego uwagi i facet rezygnuje. Cóż, mało nachalny okaz.

Po drugiej stronie ulicy pełznie jakieś pijane towarzystwo, które rozpiera energia uzewnętrzniająca się w dziko artykułowanych krzykach. Owszem, z mojej perspektywy psychicznej jest to mało zabawne i nadmierne zbliżenie się do nich spowodowałoby konlikt. Aż przypomina mi się niedawna, dość idiotyczna scenka, kiedy miałem podobny nastrój…

SzedÅ‚em sobie ulicÄ…, wyprzedziÅ‚em – nie patrzÄ…c na nich w ogóle, nie rejestrujÄ…c żadnych szczegółów – jakÄ…Å› grupkÄ™ i kiedy byÅ‚em przed nimi kilkanaÅ›cie metrów sÅ‚yszÄ™ nagle jak chÅ‚opak za mnÄ… krzyczy: “E! CzÅ‚owieku w koszuli w kratÄ™!!â€?

Oczywiście olewam to, idę sobie dalej, ale kiedy powtórzył, z głupia frant, nie oglądając się za siebie podniosłem w górę rękę z palcami złożonymi w “V�. Chłopak znowu: “E! Czlowieku w koszuli w kratę!�.

Zwolniłem więc i kiedy mniej więcej zrównałem się z nimi chłopak spytał się, czy nie mam papierosa…
Odparłem, że nie palę od kilku miesięcy. Chłopak zaśmiał się na to w dość bezczelny sposób i powiedział: “ta, ja też nie palę od pół roku, hehe�.
Odparłem: “trwaj więc dalej w postanowieniu i nie zaczepiaj bez potrzeby obcych ludzi na ulicy�
PowiedziaÅ‚em to dość wyraziÅ›cie, ale nie sÄ…dziÅ‚em, że aż tak – chÅ‚opak, który byÅ‚ wyższy ode mnie i ze dwa razy szerszy nagle z caÅ‚ym towarzystwem zamilkÅ‚, ja w tym momencie skrÄ™ciÅ‚em w kierunku swojego, bliskiego już, bloku i dopiero zaczÄ…Å‚em konstatować humor tej sytuacji: facet zrobiÅ‚by ze mnie najprawdopodobniej miazgÄ™, gdyby zechciaÅ‚, miaÅ‚ zresztÄ… jeszcze kumpla, ale przez moje oderwanie od rzeczywistoÅ›ci – bo myÅ›laÅ‚em o czymÅ› skrajnie innym i miaÅ‚em taki dość nieciekawy nastrój – odezwaÅ‚em siÄ™ cholernie pewnie i dość ostrym tonem, co sprawiÅ‚o, że kompletnie zamilkli. No cóż, czasem tak na szczęście bywa… ;)

I to na razie tyle. Pomimo koÅ„ca z MajÄ… fundujÄ™ sobie dość intensywne życie towarzysko – uczuciowe. A jutro Ola. Tyle na dzisiaj.

Uwertura

October 22, 2005

Jak na razie zaÅ‚ożyÅ‚em to sobie, żeby zarezerwować login. A reszta jak siÄ™ kliknie na “IntrodukcjÄ™”. A poza tym nie ma co ukrywać, to zwykÅ‚a choroba.